Wyzwanie dla dużych i małych

0
522

Szefowie kuchni od zawsze prześcigają się w wymyślaniu nowych połączeń smakowych. Chociaż w większości kuchni gotuje się potrawy, które są popularne w danym regionie i stopniowo wprowadza się różne urozmaicenia, to są kuchnie, gdzie gotuje się z wizją, odważnie. I z pasją.

Wyzwanie kulinarne

Szefowie kuchni od zawsze prześcigają się w wymyślaniu nowych połączeń smakowych. Chociaż w większości kuchni gotuje się potrawy, które są popularne w danym regionie i stopniowo wprowadza się różne urozmaicenia, to są kuchnie, gdzie gotuje się z wizją, odważnie. I z pasją.

Przysłowiowy kotlet schabowy odszedł do lamusa. Może nie do końca, bo jest to dość ciekawe danie, które większość bardzo lubi, to doczekał się wielu wariacji, nadzień, pierzynek i wielu innych udziwnień. Trzeba też przyznać, że zrobienie bardzo dobrego, nie suchego kotleta, gdzie nie będzie odpadać panierka, jest sztuką samą w sobie. Trójfazowa panierka, moczenie w mleku, zestaw ziół i różne techniki robienia – każdy ma swoje triki. Jednak w wykwintnych restauracjach nie zobaczymy w menu schabowego, ale nie po to idziemy do wytwornego lokalu, aby dostać to, co można mieć na co dzień. Tam szefowie kuchni serwują to, w czym czują się świetnie, co ich pasjonuje, a co też jest wpisane w linię danego lokalu.

Kuchnia śródziemnomorska z owocami morza, fusion, slow food, nowoczesne wariacje na temat kuchni regionalnej – kombinacje mogą być najróżniejsze i takie odwiedziny w restauracji mogą być świetną przygodą, wędrówką po świecie bez ruszania się z miejsca zamieszkania. Jest jednak pewien typ klientów, których bardzo ciężko zadowolić i przy nich wysiadają nawet najlepsi, bo typ ten jest wyjątkowo wybredny, ma zazwyczaj gust zupełnie inny niż większość.

Menu dla dzieci

Również są klientami lokali, i o ile ich rodzice nie mają problemu z doborem dania, tak milusińscy najczęściej kwitują wszystko słowami “niedobre”, “nie chcę tego”, “nie podoba mi się” itp. itd. Nie trzeba dodawać, że większości odrzucanych dań nawet nie znają i mają ogromne opory przed poznawaniem nowych smaków. Bazują na tym, co znają i tym, co im najbardziej smakuje. Rodzice mogą rwać sobie włosy z głowy, bo z warzyw najczęściej na liście ulubionych rzeczy są ziemniaki. W postaci smażonych w głębokim oleju frytek. Surówki kwitowane są słowami typu “a fe, niedobre” i konia z rzędem temu, kto potrafi podać dziecku zdrowe rzeczy tak, że ono je zje i będzie zadowolone.

Większość restauracji ma specjalne menu dla dzieci. Sprawdzając, co Białystok ma do zaoferowania najmłodszym, można zorientować się, że najczęściej niewiele. Porcje różnią się głównie gramaturą, ponieważ dziecko zje znacznie mniej niż dorosły klient, ale śledząc dziecięce karty dań, można od razu zauważyć, że podstawą jest tam kurczak. I frytki. Można dojść do wniosku, że osoby przygotowujące menu idą po najmniejszej linii oporu, bazując na starych, sprawdzonych smakach. Szkoda, że tak się dzieje, ponieważ takie dania dzieci zazwyczaj mają w domu, a wizyta w restauracji mogłaby być świetną okazją do eksperymentów. Taką ofertę posiada między innymi restauracja Forma (http://restauracjaforma.pl/).

Przeglądając różne blogi i strony z przepisami, można natknąć się na wiele miejsc ze sposobami na niejadków. Prezentowane tam potrawy są zrobione z bardzo zdrowych składników i… wabią. Robią to przede wszystkim przez kolory. Przepiękne, naturalne barwy odpowiednio ułożonych warzyw i owoców działają na podstawowy zmysł jeśli chodzi o jedzenie – wzrok. Do kolorów dołączają kształty. Nie można wyjść z podziwu oglądając wszystkie te zwierzątka, budowle i inne cuda zrobione z jedzenia. Aż chce się złapać za talerz i zjeść wszystko do czysta. Każdy rodzic, który próbował takich trików wie, że to działa. Narysowana buźka potrafi zdziałać cuda, a co mówić o takich mistrzowskich budowlach. Idąc do restauracji z naszymi milusińskimi, spodziewamy się podobnej koncepcji na zdrowe jedzenie. Czy ktoś w końcu zamiast kotleta z kurczaka zrobi dziecku takie zdrowe cudo?

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Kamila Adamska
Od wielu lat pasjonatka fitness, a od dwóch profesjonalna trenerka.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ